Trudne ćwiczenie
Bardzo rzadko uczniowie, niezależnie od popełnianych błędów, potrafią przy pierwszej próbie przepłynąć bez odpoczynku przepisany dystans 25 metrów. Zazwyczaj wykonują kilka ruchów ramion, po czym wstają i albo chlapaniem, albo żabką posuwają się do przodu. Poprawianie przez cierpliwe tłumaczenie, przez podkreślanie jak ważne jest branie oddechu w odpowiednim momencie oraz jak ważna jest nieprzerwana praca nóg i powolna praca rąk, daje dobre efekty. Szybka praca nóg i powolna rąk stwarzają warunki poprawnego oddychania, ponieważ pływak ma wtedy dość czasu, aby wziąć wdech z głową skręconą w bok. Praca nóg natomiast podnosi ciało, a głowa przez sam skręt, bez podnoszenia się, znajduje się wówczas w takiej pozycji, w jakiej usta można otworzyć. Kiedy ostatni z rzędu dotrze już do przeciwległej ściany basenu, zaczynamy ćwiczenie od początku w takiej samej kolejności. Już przy czwartej czy piątej próbie, instruktor może sprawdzić, czy uczniowie uzmysłowili sobie, na czym polega istota oddechu. Teraz zmniejsza się liczba błędów w ćwiczeniu, chociaż przerywanie pracy nóg podczas brania oddechu prawie u każdego jeszcze występuje.