Kraulem do przodu

Kiedy to drugie ramię po raz drugi zaczyna pociągnięcie, wówczas pływak wykonuje wydech, a następnie po raz drugi bierze wdech, w czasie ruchu ramienia po stronie wdechu. Trzeba usilnie starać się o to, aby podczas brania oddechu nogi pracowały nieprzerwanie. Kiedy pierwszy pływak przepłynął już 10-12 metrów, startuje następny i tak do końca. Po przepłynięciu 25 metrów każdy uczeń staje i odpoczywa, dopóki znów nie przyjdzie na niego kolej. Instruktor z brzegu nadzoruje pracę każdego ucznia, zwracając uwagę innym na popełniane przez niego błędy i ostrzegając ich, by nie popełniali takich samych. Rzadko się zdarzy uczeń, który nie popełni ani jednego błędu; prawie każdy przy braniu oddechu przerywa pracę nóg. Wielu niepoprawnie oddycha, w niewłaściwym czasie biorąc wdech i wykonując wydech. Najczęściej uczniowie spóźniają się i chcą wówczas skręcić głowę, kiedy przerzucone już po stronie wdechu ramię z góry im to uniemożliwia. W takim wypadku, skręcając głowę i przerywając pracę nóg i rąk, ewentualnie wykonując jeden ruch nóg żabki, z głową zwróconą na wprost i wysoko podniesioną, biorą oddech i skręcają głowę w drugą stronę.